Fields and birds

piątek, 20 grudnia 2013

Czyli pola i ptaki...
Nazwa wzięła się od bardzo ciekawego kompletu kamieni - jaspisów oceanicznych, które zazwyczaj mają bardzo wyraźny deseń i wybarwienie w plamy. A tymczasem ten komplet jest inny :) wyglądem przypomina mi scenkę z jakiegoś sennego obrazu: zarośnięte szuwary / podmoknięta łąka i stado ptaków podrywające się do lotu / kołujące nad łąką, na tle szarego nieba :) Nigdy nie byłam na polowaniu i się nie wybieram ale przypuszczam, że tak by to mogło wyglądać z perspektywy myśliwego w chłodny, szary poranek ( może jesienią? ) ;)
W głównej roli więc oliwkowo - białe jaspisy oceaniczne, Toho z beading.pl i kryształki Swarovski.
























A na deser: kolczyki wg zestawu i projektu od Sherry Serafini ( dziękuję Asiu! :) ) Wiszące pod haftem błyskotki dały mi w kość - złamałam na nich dwie igły ;)

Nowy, grudniowy numer Beading Polska :)

czwartek, 5 grudnia 2013

Już jest!! I znów inspiruje pracami i wzorami - również ze świątecznym akcentem :) A na okładce - piękne broszki Agiji Rezcovej ( jej galeria TUTAJ ) Polecam gorrąco na zimowe wieczory! :)
Magazyn można nabyć w sklepie beading.pl oraz w sklepach stacjonarnych z koralikami we Wrocławiu, Poznaniu i Białymstoku!


Beading Polska DRUKOWANY!

wtorek, 8 października 2013

JUŻ JEST! Nowe wydanie Beading Polska - Październik / Listopad - ale tym razem dostępny również w wersji DRUKOWANEJ!! Strasznie się cieszę, że udało się dopiąć ten projekt do końca!! Trzymam w ręku pachnący farbą drukarską papier, 92 strony, błyszcząca okładka, w środku ponad 30 schematów i instrukcji... I jakoś nadal nie mogę uwierzyć! :) Jak piękny sen! :)
Kiedy 3 lata temu marzyłam po cichu o polskiej gazecie i niestety walnęłam boleśnie nosem w mur biurokracji, nie sądziłam, że się uda... Dziękuję więc całej redakcji za olbrzymi wkład pracy i naszym Polskim Artystkom za chęć współuczestniczenia w tworzeniu magazynu! Kochani mamy druk!!! :)
Zapraszam więc wszystkich chętnych do poczytania i wypróbowania wzorów na stronę: http://www.beading.com.pl/czasopisma-rekodziele-c-10_191.html  Tu można zakupić wersję i drukowaną i online! Zapraszam serdecznie!!



Naszyjnik z niezwykłym kamieniem

środa, 25 września 2013

Jaspis Hampton Butte a właściwie zagatyzowane w bardzo ciekawą strukturę, skamieniałe drewno (stąd inna nazwa Hampton - Butte Wood) - ten piękny kaboszon udało mi się upolować w czerwcu. Zachwycił mnie połączeniem kolorów ale miał jedną wadę, którą odkryłam dopiero po powrocie do domu - szlif bagietowy. Pięknie wygląda na kamieniu ale jest istną zmorą dla koralikującego twórcy. Strasznie trudno zamknąć go w plecionej oprawce ale wreszcie się udało! Zależało mi na jak najprostszej oprawie aby nie stłumić kamienia, dodatkowo pomogły mi 3 kolory koralików Toho z beading.pl oraz agaty mszyste idealnie pasujące do koncepcji. Całość powieszona na sznurze w nowym dla mnie ściegu Chenille, stworzonym przez Sereine Creations, na który instrukcję znalazłam Tutaj. Bardzo przyjemny ścieg ( choć dosyć koralikożerny ), będę do niego wracać :)



A tak wygląda oprawka z tyłu - minimalistyczna i praktyczna :)

Wstążkę daje pani gratis!

środa, 11 września 2013

"Dawno temu w Paryżu modna dama udała się do modystki aby zamówić nakrycie głowy ostatni krzyk mody. Modystka owo nakrycie wykonała zużywając 5 metrów wstążki. Kiedy dama usłyszała cenę z oburzeniem zawołała: Co!!!! 300 franków za 5 metrów wstążki!!?? Pani chyba oszalała! Na to modystka kilkoma sprawnymi ruchami rozpruła piękny czepek, zwinęła wstążkę podała oburzonej damie i powiedziała. Zapłata jest za moje umiejętności i prace, wstążkę daje pani gratis!"
Popieram podejście modystki wszystkimi kończynami. Właściwie jest to dobre hasło dla każdego rękodzielnika, szczególnie nas - koralikujących... Podobny problem mają sutaszystki...
Przykre, że nadal jakże często można się spotkać z podejściem jak u damy z tej historii.. Ciekawe dlaczego nadal pokutuje przekonanie, że rękodzieło to kilka złotych bo przecież tyle kosztują koraliki/ sznurek/ pojemnik farbki? A przecież to nie tylko materiały ale i godziny spędzone na nauce tworzenia i samym tworzeniu. To talent, umiejętności, i duuuużo czasu ( który mógłby być spędzony z rodziną, leżakowaniu, grillu etc ale jest spędzany na pasji twórczej ) - nie tylko wartość paczki koralików, metra sutaszu, motka włóczki etc.

Więcej na ten temat na blogu: http://lore-art.blogspot.com/2013/03/docenmy-rekdzieo.html

Perłowo mi :)

czwartek, 29 sierpnia 2013

Oszalałam :) To znaczy zapragnęłam zrobić coś z perełkami....
Dużą ilością perełek....
Nie dość tego - uparłam się na perełki w naszyjniku na siatce - w oparciu o wzór Fireworks Necklace od Jill Wiseman z ostatniego Beadworka. I stwierdzam, że edytorzy magazynu zapomnieli o bardzo ważnej rzeczy - nie podali, że: "poniższy projekt może cisnąć przekleństwa na usta" :D Oj tak!
Ponad 400 sztuk pereł plus modyfikacja wzoru ( bo musi być "po mojemu" ) dało 2 tygodnie zajętych wieczorów. Ale efekt wart marudzenia i pokłutych palców!
Koraliki wszystkie z Beading.pl, za zapięcie posłużył pasujący, metalowy guzik :)





Viracocha

wtorek, 6 sierpnia 2013

Nowe kolczyki "Viracocha" z SuperDuo i Lentilami powstały na potrzeby instrukcji do nowego numeru Beading Polska. W gazecie jest ich oryginalna wersja zaś tu pokażę zmodyfikowane - z kryształami Swarovskiego. Bardzo łatwo i przyjemnie się plecie ten wzór ( aczkolwiek droga do jego stworzenia była pełna prucia i rozpoczynania od nowa ;) )
















Zapraszam serdecznie po nowy, sierpniowy numer magazynu Beading Polska!!

Haftowo :)

wtorek, 23 lipca 2013

W ferworze pracy ( już niedługo drugi numer magazynu Beading Polska! ) udało mi się złapać chwilkę na wpis i kilka zdjęć. Pierwsze będą kolczyki Vittoria rozpoczęte przed wyjazdem i skończone tuż po powrocie. Długo czekały na zdjęcia :) Dwie różne, malutkie kamee i dwa labradoryty połączone tym samym zestawem kolorystycznym:






















Druga to praca rozpoczęta na wyjątkowym spotkaniu na Bead&Button Show ( dzięki kochanej Asi! ), na którym miałam zaszczyt poznać osobiście i odbyć kurs u mojej koralikowej Guru - Sherry Serafini! Tematem kursu była torebeczka - portfelik na drobne. Oczywiście skończyłam go dopiero w Polsce bo w trakcie zajęć zbyt drżały mi ręce ( oko w oko z samą Sherry!! Nadal nie mogę za bardzo uwierzyć!!) :)
Cudeńko prawda? :)




Magazyn beadingowy po polsku!

czwartek, 20 czerwca 2013

Już mogę oficjalnie napisać - udało się! :)
Powstał pierwszy w Polsce magazyn o koralikach! W całości po polsku, z instrukcjami, galerią inspiracji, poradami, słowniczkiem pojęć - słowem wszystko co ciekawe koralikowo w jednym miejscu! Na tą chwilę jest dostępne internetowe wydanie ale wszystko zależy od Czytelników - im większe grono czytających tym szybciej pojawi się wersja papierowa ;) Magazyn tworzą doświadczeni i początkujący, których łączy pasja koralikowania :) Bardzo się cieszę z pozytywnego odzewu Czytelników i chęci współtworzenia pisma ze strony wspaniałych Artystów :)
Polecam gorąco!
Magazyn jest dostępny TUTAJ




















Fanpage na Facebooku jest pod linkiem: www.facebook.com/beadingpolska 
Zachęcam do polubienia i śledzenia na bieżąco :)

Zielono ażurowo

poniedziałek, 6 maja 2013

W trakcie majówki nadganiałam zaległe sprawy, m.in skończyłam wzór łączący SuperDuo i Brick beads, który próbowałam opracować chyba od miesiąca. Próbowałam, bo ciągle coś nie pasowało albo przeszkadzało w tworzeniu :) Wzór nareszcie skończony, ażurowy ( choć zdjęcia do końca tego nie oddają ), lekki i bardzo plastyczny ( miękki ). Akurat na lato :)



Ceramicznie przeplatańce

wtorek, 30 kwietnia 2013

Dwa naszyjniki zrobione na zamówienie, z ceramicznymi, dużymi koralikami :) Jak się nie spodobają - chyba je zachowam dla siebie :) Nie zwykłam nosić dużych korali ale te akurat, w takim zestawieniu - po prostu mnie zaczarowały :) I jeszcze rewelacyjnie układają się na dekolcie!
Pierwszy: różnokolorowy i wielkościowy misz-masz :)

I drugi: z ceramicznymi wałeczkami z benzynkową powłoką i metalowymi przekładkami
 Plusem też jest to, że dają się układać dowolnie - ot po prostu się przeplata i już :)

Rulliko :)

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Zaciekawiły mnie koraliki Rulla i postanowiłam je wypróbować - powstały 2 bransolety  ( coś ostatnio same nadgarstkowe projekty u mnie na warsztacie ;) ). Spostrzeżenie - Rulla wymagają bardzo uważnego pilnowania napięcia nici - za mocne i plecionka się bardzo uparcie zwija :) Ale za to jest ciekawy efekt i można eksperymentować z 3 wymiarem ( warstwami ).
Bransolety z wymyśloną, roboczą nazwą "Rulliko" bo jakoś nic innego mi nie pasowało :)




Super Duo bangle

wtorek, 2 kwietnia 2013

W trakcie Świąt chciałam wypróbować wzór na bransoletę z nowego Beadworka.. Po 5tej próbie i ciągłym pękaniu bransolety w 3 miejscach - miałam dość. Ale mój upór jest bezlitosny - musiałam zrobić coś takiego - koniecznie w formie bangle ( bez zapięcia ) i koniecznie z Super Duo! Tak powstała moja własna wersja Super Duo Bangle :) Jestem zadowolona - ażurowa, lekka, nic się nie rwie, świetnie trzyma kształt, jest wystarczająco elastyczna, żeby przechodzić przez nadgarstek i dobrze leży na ręce. Nie ma to jak własne eksperymenty! Zastanawiam się nad tutorialem :)

Wesołych Świąt!

sobota, 30 marca 2013

Spokojnych, zdrowych, pysznych i z uśmiechem mimo śniegu za oknem :)


Bransoleta Tirion - instrukcja

niedziela, 3 marca 2013

Nareszcie skończona! Nowa instrukcja na bransoletę "Tirion" już gotowa! :) Dawno nie miałam tak pracochłonnego wyzwania ;) Poziom trudności - średni ( bo jest trochę ekwilibrystyki palcami i igiełką ;) ), język: Polski. Jest już dostępna na beading.pl

















Zapraszam serdecznie :)

Rizo czyli szklany ryż

czwartek, 14 lutego 2013


Zaciekawiły mnie nowe koraliki - Rizo zaprojektowane przez Sabine Lippert ( http://www.trytobead.com ). Są faktycznie jak ziarenka ryżu ale dziurka przechodzi w nich poprzecznie na wylot u szczytu koralika ( nie jak w typowych koralikach - wzdłuż ). Upodabnia je totrochę do dagger beads ( grotów ) ale Rizo są o wiele delikatniejsze. No i te kolory! Nie mogłam się oprzeć żeby nie spróbować coś wypleść z tych ziarenek ;) Wyplotłam kulki - jeżyki :) Przyjemnie się plecie Rizo przy czym warto zauważyć że są bardzo opływowe i gładkie - potrafią "uciec" z palców :)
To moje na szybko zrobione jeżyki:


Już wiem, że to nie koniec testów szczególnie że ich kolory są bajeczne:

Beadworki do zgarnięcia w mini konkursie :)

Dla wszystkich miłośników koralików, którzy korzystają z Facebooka a mają chęć wziąć udział w mini konkursie i wygrać najnowszy numer Beadworka ( Luty Marzec 2013 ) - zapraszam na stronę: LINK
Warto oj warto! :)

Świat się kończy :)

poniedziałek, 11 lutego 2013

Świat się kończy i piekło zamarza - przeprosiłam się z szydełkiem! :D Do tej pory moja współpraca z tym przyrządem kończyła się na prawie przebitych palcach, robótce rzuconej w kąt i postanowieniu "nigdy więcej nie tknę tego biiiip!" Nigdy nie mów nigdy.. ;) Nie pomagały tutoriale aż wreszcie miałam okazję zasiąść nad tym z pewną zacną i dobrą Duszą, która wytłumaczyła na żywo podstawy ( dziękuję Asiu!! ). Zaparłam się więc spróbować i w miniony weekend usiadłam - i wreszcie sukces!!! Bez uszkodzenia siebie i otoczenia - wypełnione pierwsze noworoczne postanowienie - prezentuję moje pierwsze crocheted rope! :) Oczywiście na pierwszej się nie skończyło i w sumie z rozpędu powstały 3 ale jak narazie dwie zostały wklejone, trzecia czeka na końcówki. I coś tak widzę, że na tym się nie skończy :) Bardzo miłe uczucie zrobić wreszcie coś co wydawało się nie do zrobienia :)


Do lata..

wtorek, 5 lutego 2013

Za oknem zimno i ślisko a mi tęskno za latem.. Miałam turkusowy Super Suede i kaboszony ceramiczne, które nie przeszły selekcji jakościowej do sklepu - i tak powstała moja prywatna, poprawiająca humor bransoleta ;) W letnich kolorach, kojarzących mi się z piaskiem, plażą, falami i ciepełkiem. Patrzę na nią i robi mi się ciepło.. oby do lata.. Użyte Toho oczywiście :)


Pomóżmy!

środa, 2 stycznia 2013

Mamy Nowy Rok więc życzę wszystkim spełnienia marzeń i jak najlepszego zdrowia :)

Niestety nie wszyscy mogli świętować z radością ten czas. Fundacja Centaurus dokładnie w Sylwestra stanęła w ogniu. Dosłownie! Pożar strawił jedyny budynek fundacji, w którym było wszystko co najpotrzebniejsze, wliczając w to nawet odzież i dokumenty pracowników i wolontariuszy ( zostali tak jak wybiegli  bez kurtek, butów czy prywatnych rzeczy ). Karmy dla ocalonych zwierzaków, lekarstwa, kontenery - po prostu wszystko zniszczył ogień. Budynek nie nadaje się do eksploatacji.
Pomóżmy Fundacji, która zrobiła tak wiele dla setek koni, psów, kotów i całej masy innych zwierzaków!!
Wejdźmy na tą stronę i pomóżmy - każda złotówka ma ogromne znaczenie: http://www.centaurus.org.pl/pozar/
Potrzebne są karmy, leki, koce, kurtki, buty, legowiska, nagrzewnice ( bo przecież mamy początek zimy ), rękawice, środki opatrunkowe - dosłownie wszystko się przyda!
Pomóżmy!!