Wesołych Świąt :)

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Przede wszystkim zdrowych i spokojnych, pełnych uśmiechu i rodzinnego ciepła! :)



Tirion

piątek, 21 grudnia 2012

Bransoleta z Super Duo, która ewoluowała z bransolety Catherine :) Doszłam do wniosku, że jednak nie zrobię instrukcji z Catherine, tylko właśnie z Tirion - ta jest lżejsza optycznie, bardziej ażurowa. No więc prezentuję Tirion w pierwszej wersji kolorystycznej - w brązach, zielono - niebieskim turkusie, picasso yellow i szarości. Niestety turkusy z brązem i żółcią nie chciały się zgrać w aparacie - bunt i kropka. Więc zdjęcia nie oddają do końca kolorów ale coś widać ;)



Sznurkowo :)

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Z szalika zostało trochę włóczki, więc młynek poszedł w ruch i powstały 2 bransoletki. Pierwsza znalazła właścicielkę właściwie od razu po zrobieniu - nie zdążyłam nawet zrobić zdjęć :) Więc pokazuję drugą - akrylowa włóczka, cieplutka i przyjemna - akurat na zimę ;) Łańcuszek i charmsy żeby nie było zbyt wełniano ;) I jest zimowa bransoleta :)


Cukierkowe :)

czwartek, 13 grudnia 2012

Czyli jak brak czasu wpływa na możliwości ;) Brakuje mi czasu na pracochłonne wyplatanie ale z drugiej strony chęć tworzenia nie odpuszcza - więc "na szybko" powstały dwie cukierkowe bransolety: lukrecjowa i landrynkowa :) Lukrecjowa ma hematyty na środku, które utrzymują kształt i porządek a landrynkowa ma metalową kulę bali. Obie na gumce, bez zapięcia.


Sznurkowy szalik z koralikami oczywiście :)

wtorek, 11 grudnia 2012

No i zostałam skuszona na sznurkowy szalik :) Dorwałam młynek i uplotłam - a że bez koralików się obejść nie mogło - wykorzystałam kaboszon, piaskową sierotkę ( lekko uszkodzona czekała na pomysł, bo szkoda było ją wyrzucić ), do koralikowego haftu na zapince szalikowej. I mam szalik :) Stonowany w kolorach, ciepły, nie gryzący i zamotany :) Przeprosiłam się z wełną i szydełkiem ( to ostatnie mnie jakoś nie lubi ale teraz jest pomocne przy wykańczaniu sznurka ) więc pewnie na tym jednym się nie skończy :)


Catherine

poniedziałek, 26 listopada 2012

Minął miesiąc od ostatniego wpisu, więc pora na coś nowego. Nie przestałam wyplatać, czasu tylko jak zawsze mało.. Ale w międzyczasie powstały 3 rożne bransolety w jednym wzorze - małe odstępstwo od zasady nie dublowania wzorów - bo bardzo spodobało mi się ich wyplatanie :) Czy ktoś byłby chętny na instrukcję do nich? Bo się zastanawiam czy nie zrobić tutoriala.. :)
Bransolety roboczo nazwałam "Catherine", użyte SuperDuo i Toho.


Weselna

poniedziałek, 22 października 2012

bransoleta na szybkie zamówienie mamy, która potrzebowała "czegoś różowego" do kreacji na wesele koleżanki :) Niestety zdjęcia są nie najlepsze - robione w pośpiechu ale mam nadzieję, że coś widać ;) Użyte dużo różnych kryształów Swarovskiego- okrągłe, bicone i rivoli, srebro i oczywiście Toho ( przy czym to co na zdjęciu wydaje się złote - jest srebrne - nie wiem czemu aparat uparł się na złoto.. ). Wzór wymyślony naprędce - wyszedł bardzo sympatycznie i pewnie pojawi się jeszcze nie raz :)




Deepti

poniedziałek, 15 października 2012

Zdjęcia gotowe więc prezentuję całą nowość - bransoleta Deepti ( z jęz indyjskiego "promienna", "błyszcząca" ) w całej krasie :) Oczywiście znowu brązy ale w towarzystwie miedzi, szmaragdu i topazu :)
Użyte Toho, kryształki Swarovskiego, SuperDuo i miedziane filigrany.




Pracowicie

poniedziałek, 8 października 2012

mi mija czas :) Żeby nie było, że nic się nie plecie - mały przedsmak nowej bransolety, tworzonej bardzo bardzo długo :) Zmieniana dziesiątki razy koncepcja i materiały - aż wreszcie uzyskała pożądany wygląd ;) Oficjalna prezentacja - jak tylko zrobię komplet zdjęć ;)


Torina

wtorek, 18 września 2012

Bransoleta dla odmiany w turkusach, złocie i ..brązach ;) Powstała znów na bazie wzoru od Las Perles De Pencio - z moimi modyfikacjami. Użyte SuperDuo, Toho i Fire Polish.





Lucretia

wtorek, 11 września 2012

Filigranowe elementy mają wielką zaletę - są wszechstronne - komponują się zarówno z kamieniami jak i koralikami. Miałam kilka takich filigranków z miedzi - postanowiłam je wykorzystać z kryształami rivoli. Nietypowo jak na mnie w odcieniu fuksji :) Efektem jest "Lucretia" - bransoleta zainspirowana produkcją "Rodzina Borgiów" :) Wyszła ślicznie ażurowo i jednocześnie bardzo kobieco. Dzięki łańcuszkom bardzo miękko się układa i dopasowuje do nadgarstka. Wykorzystane oczywiście piękne brązy i fiolety Toho i dużo miedzi.





Bransoleta Carisma

środa, 5 września 2012

Powrót brązów - nadal jestem pod ich urokiem :) Bransoleta powstała wg bazowego wzoru Les Perles De Pencio  - zmodyfikowałam go i dodałam trochę od siebie. Efekt - ciekawe przenikanie warstw i plastyczność bransolety - daje się dowolnie kształtować na ręce, dopasuje się do każdego nadgarstka.
Polecam wszystkim wyplatającym eksperymenty z wzorami :)
Wykorzystane Toho i Fire Polish w różnych odcieniach brązu i rudej miedzi.




Z błękitną kameą

wtorek, 4 września 2012

Wakacje były niezwykle pracowite co widać w sklepie Beading.pl :) Pojawiły się nowe sympatyczne twarze i ręce do pomocy, nowy asortyment i nowe obowiązki.
W odrobinie wolnego czasu jaka mi pozostaje niezmiennie staram się działać w pracowni.
W trakcie takich chwil udało się przetestować nowy schemat oprawki oraz kilka połączeń ściegów - na bransolecie. Schemat oprawki jest już opracowany zdjęciowo - ciągle pozostaje jeszcze tekst i złożenie tego w całość instrukcji.
Niemniej bransoleta wyszła świetnie - w błękitach i czerni. Do kompletu kolczyki - również z testową oprawką :)
A następne projekty już czekają na sesję zdjęciową :)


Z obsydianem śnieżnym

piątek, 8 czerwca 2012

Nowy naszyjnik doczekał się zdjęć - w roli głównej obsydian śnieżny oraz pleciony element wg wzoru od Extrano ( Link tutaj ) z czarnym Rivoli Swarovskiego.
***
New necklace - snowflake obsidian and beaded triangle with Swarovski Rivoli - scheme from Extrano :)




Grace

niedziela, 13 maja 2012

Skończona :) I wreszcie udało się zrobić zdjęcia :)
Bransoleta Grace rozpoczęta przed chorobą, zerkała na mnie przez cały czas leczenia i kusiła do skończenia aż wreszcie mogłam ją wziąć w miarę sprawną dłoń i .. rozpoczęło się prucie :D Miała być początkowo na bazie ale stwierdziłam, że wolę zrobić coś lekkiego i ażurowego. Prułam, zmieniałam, znowu prułam aż wreszcie uzyskała formę taką jak teraz. Przy okazji była dobrym treningiem dla palców ;)
Oprawa dla ślicznego agatu wyszła metodą prób i błędów, efekt mnie mile zaskoczył, więc jak skończę kolejny projekt - powstanie tutorial. Użyte Toho, Miyuki i Fire Polish.
***
Bracelet 'Grace' finally finished :) My project started before my hand got sick and motivated me to get cured to finish it ;) First it was supposed to be on a metal cuff but I've decided to make it lighter and delicate. So I've unstiched, sewn, unstiched again and finally it came out as it is now. And it was a good workout for my fingers by the way :)
My beautiful agate cabochon was beaded by trial and error, but the effect was a revelation so as soon as I finish my next project - I'll make a tutorial for it :) I've used Toho, Miyuki and Fire Polish beads.


Ireth w kobalcie

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Nie pamiętam czy pokazywałam naszyjnik z kolekcji Ireth w kobalcie, więc pokażę dziś :)
Zrobiony na początku z dwoma ogniwkami - na życzenie Klientki został przedłużony.
Toho, Fire Polished matowo - kobaltowe i ogniwka JBB :)
***
Ireth collection, cobalt set- necklace and earrings, made with Toho beads, Fire Polished beads and JBB links :)


Witamy wiosnę w Beading.pl!

poniedziałek, 19 marca 2012

Nie mogłam się powstrzymać :) Po tak pięknym weekendzie stwierdziliśmy, że trzeba poświętować przyjście Wiosny i uruchomiliśmy na Beading.pl 3 dni rabatów i promocji :)


Kody rabatowe i szczegóły promocji:

Kod rabatowy na 5% obowiązuje w dniu 19 marca do północy.
Minimalna wartość zamówienia wynosi 40 zł (bez kosztu przesyłki).
Aby otrzymać rabat, należy
wpisać kod
w odpowiednie pole w koszyku, a następnie wcisnąć
przycisk "Kontynuuj"
Kod rabatowy na 5%: RW5


Darmowa wysyłka od 120 zł obowiązuje w dniu 20 marca do północy.
Minimalna wartość zamówienia wynosi 120 zł.
Aby otrzymać darmową wysyłkę, należy wybrać odpowiednią opcję wysyłki.
Zamówienia o wartości od 120 do 199.99 zł wysyłane będą na koszt sklepu
za pośrednictwem Poczty Polskiej (tylko na terenie Polski).

Zamówienia o wartości powyżej 199.99 zł wysyłane będą na koszt sklepu
kurierem (tylko na terenie Polski).


Kod rabatowy na 10% obowiązuje w dniu 21 marca do północy.
Minimalna wartość zamówienia wynosi 100 zł (bez kosztu przesyłki).
Aby otrzymać rabat, należy wpisać kod
w odpowiednie pole w koszyku
, a następnie wcisnąć
przycisk "Kontynuuj"

Kod rabatowy na 10%: RW10

Świętujemy!! :))

wykrakałam ale uparcie wracam - dziś z Red Ochrą

piątek, 9 marca 2012

Zapowiadałam powrót i zadziałały prawa Murphy'ego.. Ironia okrutna..
Niby byłam wyleczona a tu dwa tygodnie później - nawrót :( I od nowa zabieg i leczenie, ból, opatrunki i wszystkie plany brzydko mówiąc wzięły w łeb.. Dopiero w takich sytuacjach człowiek zaczyna doceniać zdrowie i sprawność prawej ręki.. Aż strach teraz mówić cokolwiek ( tfu! odpukać ), niemniej dłoń już sprawna. Korzystając z okazji bycia zdrowym przeprowadziliśmy akcję przenosin beading-u do nowego biura - więcej miejsca, nowe twarze i ręce do pracy - wszystko aby jak najbardziej usprawnić pracę sklepu, nadwyrężoną okropnie przez moją chorobę ( pracujemy nawet w soboty i niedziele ). Tylko trochę smutno czytać niezbyt miłe komentarze nt opóźnień sklepu, no ale cóż.. Zdrowia nie da się przeskoczyć choćby się bardzo chciało..
Teraz przede mną całe morze pracy a ilość pomysłów na projekty rozciągnęła się do wielkości listy :)
Dla poprawy nastroju pokazuję dziś kilka zdjęć naszyjnika zrobionego jeszcze przed chorobą. Piękny agat i Toho w brązach i czerwonej ochrze - stąd nazwa "Red Ochra".
***
I said previously about coming back - but I guess Murphys Laws worked.. Two weeks after so called "being cured"- reccurence got me completely stuck again.. Right now my hand seems to be ok again.. So having the opportunity of being cured ( hopefully this time for sure ) we have moved our shop to a different, bigger office. Now there's a lot of work ahead :)
Today I'm posting couple of photos of a necklace made before my illness - a beautiful Agate and Toho beads in bronze and ochra - so it's called "Red Ochra"


Długa nieobecność i wracam :)

sobota, 14 stycznia 2012

Dawno nie aktualizowałam tej strony.. Powód prozaiczny - 2 miesiące wyłączenia prawej dłoni z prac robótkowych, wizyty u lekarzy, zabieg i noszenie opatrunków. Efekt - brak możliwości utrzymania igły w palcach przez prawie 2 miesiące :( Na szczęście opatrunki poszły precz a kilka dni temu całkowicie zniknął ból :) Idzie ku dobremu! W tej chwili kończę coroczną inwentaryzację i lada dzień wracam do beadingowania i haftu :) Nareszcie!
***
I haven't been updating my blog for a while.. My right palm was "out of order" for almost two months! :( Medical appointments, treatment, wearing bandages.. And holding a needle - completely beyond my power :( Thankfully couple of days ago bandages were thrown away and pain was gone :)
Right now I need to finish annual stocktaking and I'm back to beading and embroidery :) Hooray! :)