zmiany, nerwy i brak czasu

środa, 6 kwietnia 2011

Tak pokrótce można opisać moją codzienność od kilku miesięcy.. Nerwówka, zmiany, niedosypianie i tak w kółko.
Za to nowa strona sklepu już ruszyła, stopniowo uzupełniany jest asortyment ( a jest tego naprawdę bardzo dużo ) i mam mnóstwo pomysłów na nowe projekty, które z braku czasu narazie są tylko zapisywane, notowane gdzieś na marginesach i zakładkach :) Nie przypuszczałam nawet, że ta różnorodność kolorów, jakie powoli dodawane są do sklepu - podziała na mnie tak inspirująco :) A niektóre akcesoria wywołują obłęd w oczach i ślinotok :D Żeby jeszcze tylko doba była dłuższa i oczy się nie zamykały same w nocy..
Cierpię na chroniczny brak czasu, pracuję nawet w niedziele, ale za to mam nadzieję, że teraz będzie w czym wybierać i że nie tylko ja będę ofiarą chronicznego oczopląsu od kolorów i możliwości :D
W międzyczasie udało się cudem dosłownie skończyć obiecaną bransoletę dla szwagierki Madzi :) Poprosiła mnie o róże i fiolety w tubkach ( sama wybrała kolory ze sklepu ):














Wyszło bardzo kobieco i delikatnie :)
A mi się śni po nocach projekt w błękitach i bieli, który zrobię zaraz po skończeniu batalii ze sklepem. Obiecałam sobie, zachwycona jednym filmikiem znalezionym na YT. Zrobię, choćbym miała nie spać po nocach, ale będzie!
A póki co - ma ktoś pożyczyć dodatkowe 24h/ dobę?

3 Komentarze / Comments:

Las Creaciones de Boricua pisze...

Beautiful bracelet!!!!

heurek pisze...

Bransoletka śliczna. A pracę włożoną w sklepik doskonale widać. Mam nadzieję, że w końcu będzie więcej czasu na wypoczynek :)

anabell pisze...

Witaj, jestem od niedawna klientką Twego sklepiku. Sklepik super."Koralikowanie" dopadło mnie dość znienacka, wszystko dla mnie nowe i uczę się dopiero, ale jako osoba dość niecierpliwa staram się od razu zrobić coś, co nadawałoby się do noszenia. A Twoje prace ogromnie mi się podobają. Szkoda, że mieszkasz tak daleko od W-wy, bo może udałoby się zorganizować jakieś warsztaty? Życzę Ci by sklepik wraz z galerią
rozwijały się pomyślnie.
Miłego,;)
P.S.
Moje koralikowe wypociny znajdziesz na moim blogu.