Czarno biały agat i nowy layout :)

czwartek, 22 lipca 2010

Z racji zmian na serwerze - przyszła pora zmienić tło bloga :) Z racji problemów ze starym tłem - wybrałam nowe spokojniejsze, mam nadzieję że nie odwraca uwagi od postów :)
Przygotowuję się do dwóch targów / jarmarków rękodzieła ( Nałęczów i Spała ) i postanowiłam wykonać różne rodzaje prac, stąd brak czasu by wrzucać posty ( nie mówiąc o robieniu zdjęć ), ale choć trochę postaram się uzupełnić.
Dziś prosty i elegancki naszyjnik z pięknym, nieregularnym agatem, który z początku wyglądał bardzo niepozornie a po oprawieniu poprostu "wyskoczył" ze swoją urodą ( jest dwustronny ) ;) Biorę go na targi ale po cichutku mam nadzieję, że zostanie dla mnie ;D
Całość z Toho, "Kocich Oczu" i małych biconków Swarovskiego. Długość ok 59cm ( z zapięciem ), wielkość kaboszonu ok 4x4cm.
***
Beacuse of changes on server I had to change background of this blog, and as I had some trouble with the old one - here comes a new one. I hope it won't divert your attention from posts ;)
As I'm preparing for two handmade fair ( and willing to make as many different projects as possible ) - I don't have much time to post new things ( not mentioning making photos ), but I'll try to post what I can.
Today - an elegant necklace with beautiful, irregular agate cabochon ( that looked very plain but after making beaded frame - is bursting with beauty :) ) I'm taking this necklace to the fair but hope It'll remain for me :D
Made wih Toho, Cat's eyes and 4mm Swarovski bicones. Lenght - about 23.2in ( with clasp ), cabochon size about 1.6x1.6in.

Dostępne na beading.pl


















Detal zapięcia:

7 Komentarze / Comments:

pinki_ak pisze...

jak dla mnie bomba!!!

KasiaJewellery pisze...

wspaniały naszyjnik !!!

lunamin pisze...

Przepiękne dopasowanie kolorów!

Anonimowy pisze...

Śliczny naszyjnik, a każdy szczegół super dopracowany.
Co znaczą mistrzowskie dłonie.
Pozdrawiam serdecznie
Lidia

AtorodArt pisze...

Piękny naszyjnik jak zwykle wszystko dopracowane !!! a kamień wygląda jakby się w nim odbijał kawałek nieba z chmurami - super :)

Anonimowy pisze...

ahhh Piękny. widziałam ostatnio na żywo w Nałęczowie. Prawdziwe cudo i kamyk z chmurą... robi wrażenie. Nawet mój luby przyznał ze sie podoba , a nie jest skory do chwalenia biżuterii, tym razem sam mnie zaciągnął do stolika, powiedział, że warte zobaczenia :)
Gocha

Shenny pisze...

Przepiękny naszyjnik, jak zwykle <3 A kamień wcale mi nie przypomina nieba z chmurami - ja na drugim i czwartym zdjęciu widzę takiego pana, co pracuje stacji kolejowej i odgwizduje pociągi do odjazdu :D I jest pan, pan ma czapeczkę, a w tle jest chmura dymu ze starego, parowego pociągu :D
(wiem, wiem, za dużo czasu na słońcu... ale musiałam się podzielić skojarzeniem ;)